TOSKANIA
niepokojem podszyta













czyli nie wiem, czy będę tam powracać
i historia pewnego motylka.

2 komentarze:

m.muzyka pisze...

Drugie jest prze!

Anatomia duszy. pisze...

Mimo, że podszyta niepokojem, to uwieczniona naprawdę pięknie. Pozdrawiam :)